Analityka zgodna z RODO, z danymi w Unii

Żadne narzędzie analityczne nie jest „zgodne z RODO" samo z siebie, bo zgodność jest cechą przetwarzania, a nie oprogramowania. Da się natomiast wybrać narzędzie, które nie tworzy problemów do rozwiązania. Ta strona tłumaczy, na czym te problemy polegają i które z nich znikają, gdy pomiar nie dotyka urządzenia i nie opuszcza Unii.

Plan darmowy bezterminowo. Bez karty. Konfiguracja zajmuje minutę.

Dwa różne przepisy, dwa różne obowiązki

Najczęstsze nieporozumienie polega na traktowaniu tego jako jednego pytania. To są dwa, rozstrzygane niezależnie, i odpowiedź twierdząca na pierwsze nie zwalnia z drugiego.

Pierwsze pochodzi z dyrektywy o prywatności i łączności elektronicznej, z artykułu 5 ustęp 3, wdrożonego u nas w prawie telekomunikacyjnym. Mówi on o zapisie i odczycie informacji na urządzeniu końcowym. Obowiązek zgody powstaje z samego faktu zapisu, niezależnie od tego, czy zapisana wartość jest daną osobową. Dlatego banner zgody nazywa się cookie banner, a nie RODO banner.

Drugie pochodzi z RODO i dotyczy przetwarzania danych osobowych: potrzebna jest podstawa prawna, obowiązek informacyjny, umowa powierzenia z dostawcą, rejestr czynności i odpowiedź na żądania osób. To pytanie zostaje także wtedy, gdy na urządzeniu nie zapisujesz niczego, bo adres IP odwiedzającego jest daną osobową, zanim go obetniesz.

Warunki, przy których pomiar nie wymaga zgody

Europejskie organy ochrony danych dopuszczają pomiar ruchu bez zgody, jeżeli spełnia konkretne warunki. Najbardziej szczegółowo opisał je francuski CNIL i to jego lista jest w praktyce punktem odniesienia w całej Unii.

  • pomiar służy wyłącznie mierzeniu ruchu na tej jednej witrynie, a nie reklamie ani profilowaniu
  • dane trafiają wyłącznie do wydawcy witryny i nie są łączone z niczym innym
  • wynikiem są statystyki, a nie zestawienia dotyczące konkretnych osób
  • znacznik na urządzeniu żyje najwyżej trzynaście miesięcy i nie przedłuża się przy kolejnej wizycie
  • zebrane dane przechowuje się najwyżej dwadzieścia pięć miesięcy
  • oba okresy są okresowo weryfikowane i ograniczone do tego, co konieczne

Pierwsze trzy warunki to opis tego, do czego narzędzie w ogóle służy. Czwarty dotyczy znacznika na urządzeniu i u nas jest spełniony w sposób, którego nie da się naruszyć: nie zapisujemy niczego, więc nie ma czego przedłużać. Piąty jest powodem, dla którego nasza retencja wynosi dokładnie dwadzieścia pięć miesięcy, a nie „tak długo, jak się da".

Dlaczego miejsce serwera nadal ma znaczenie

Przekazywanie danych do Stanów Zjednoczonych jest dziś zgodne z prawem, jeżeli odbiorca jest certyfikowany w ramach EU-US Data Privacy Framework. Decyzja Komisji z 2023 roku obowiązuje, a we wrześniu 2025 Sąd Unii Europejskiej oddalił pierwszą skargę na nią w sprawie Latombe. Nie jest więc prawdą, że transfery są nielegalne, i nie zamierzamy tak pisać.

Prawdziwy argument jest inny i wystarcza. Od tej decyzji wniesiono w październiku 2025 odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości i czeka ono nierozpoznane. Trybunał jest tym samym organem, który unieważnił dwa poprzednie mechanizmy: Safe Harbour w 2015 i Privacy Shield w 2020. To trzecia próba ułożenia tej samej sprawy w ciągu dziesięciu lat, a każde unieważnienie oznaczało dla firm w Unii nagłą zmianę podstawy prawnej przetwarzania, które już trwało.

Co robi metuno, konkretnie

Przewiń tabelę w bok, żeby zobaczyć pozostałe kolumny.

PytanieOdpowiedź
Zapis na urządzeniuŻaden: ani cookies, ani localStorage, ani nic innego
Podstawa obowiązku zgody z ePrivacyNie powstaje, bo nie ma zapisu ani odczytu
Adres IPObcinany do sieci przed użyciem, nigdzie nie zapisywany
Rozpoznanie odwiedzającegoPseudonim ważny jedną dobę UTC, potem nie do odtworzenia
Śledzenie między witrynamiNiemożliwe: identyfikator witryny wchodzi do skrótu
Gdzie stoją serweryWarszawa, Unia Europejska
Transfer poza UnięBrak dla danych pomiarowych
Przechowywanie zdarzeń25 miesięcy, potem kasowane automatycznie
Umowa powierzeniaGotowa, do pobrania i podpisania
PodprzetwarzającyWymienieni z nazwy w umowie powierzenia

Czego ta strona za ciebie nie zrobi

Wybór narzędzia rozwiązuje jedną część sprawy, nie całą. Jeżeli na twojej witrynie działa osadzony film, piksel reklamowy, czat albo mapa, banner zgody nadal będzie potrzebny z ich powodu, a nie z naszego. Ocena zgodności dotyczy witryny, nie jednego skryptu na niej.

Zostaje ci też obowiązek informacyjny: wzmianka w polityce prywatności o tym, że mierzysz ruch, czym go mierzysz i na jakiej podstawie. To jeden akapit, ale musi istnieć, i żadne narzędzie nie napisze go za ciebie w sposób, który opisuje akurat twoją witrynę.

Pytania, które padają najczęściej

Czy na pewno nie potrzebuję bannera zgody?
Do samego pomiaru nie, bo obowiązek zgody z artykułu 5 ustęp 3 dotyczy zapisu i odczytu na urządzeniu, a nasz skrypt nie robi ani jednego, ani drugiego. Jeżeli masz na witrynie cokolwiek innego, co pisze na urządzeniu, banner będzie potrzebny z powodu tamtych rzeczy. Nie jesteśmy twoim prawnikiem i ostateczną ocenę robisz sam.
Czy adres IP nie jest daną osobową?
Jest i dlatego nie trzymamy go. Obcinamy go do sieci, zanim wejdzie do wyliczenia pseudonimu: z IPv4 znika ostatni oktet, IPv6 skracamy do /48. Pełny adres istnieje w pamięci serwera przez czas obsługi jednego żądania, a w schemacie bazy nie ma kolumny, w której mógłby wylądować.
Potrzebuję umowy powierzenia. Macie gotową?
Tak, jest na stronie do pobrania i nie trzeba o nią pisać. Wymienia z nazwy wszystkich podprzetwarzających, zakres danych, który do każdego z nich trafia, i miejsce przetwarzania. Dział prawny zwykle pyta najpierw o to i o listę podprzetwarzających.
Co odpowiedzieć na żądanie usunięcia danych?
W praktyce: że nie ma czego usuwać. Pseudonim odwiedzającego wygasa po dobie i po tym czasie nie da się odnaleźć danych konkretnej osoby, bo materiał potrzebny do powiązania już nie istnieje. To jest odpowiedź, którą można podać na piśmie, i wynika ona z konstrukcji, a nie z naszej dobrej woli.
Czym to się różni od Google Analytics z anonimizacją IP?
Anonimizacja adresu dotyczy jednego z dwóch pytań i nie rusza drugiego: Google Analytics nadal zapisuje identyfikator na urządzeniu, więc obowiązek zgody z ePrivacy zostaje. Do tego dochodzi pytanie o transfer, którego przy serwerach w Unii nie ma. Osobne porównanie opisuje to wiersz po wierszu.

Zmierz ruch, nie dokładając sobie papierów

Jedna linia w kodzie strony, dane w Warszawie i umowa powierzenia gotowa do podpisania. Plan darmowy obejmuje jedną witrynę i nie ma sufitu ruchu.

Źródła

To jest opis naszej implementacji i przepisów, na które się powołujemy, a nie porada prawna. Ocenę zgodności dla swojej witryny musisz przeprowadzić samodzielnie, najlepiej z prawnikiem, i zależy ona także od tego, co jeszcze na tej witrynie działa. Stan prawny sprawdzony w podanej niżej dacie.

Zaktualizowano 15 września 2026

enpldees